motorcycle-racer-597913_1920

Kombinezony motocyklowe – warto wiedzieć

Skórzane kombinezony motocyklowe są przeznaczone dla fanów szybkiej jazdy i zasobnego portfela. Przyjrzyjmy się, jakie cechy muszą posiadać, aby zapewnić solidną ochronę i komfort jazdy. Choć mówiąc szczerze, komfort jest tutaj mocno ograniczony na rzecz ochrony.

Skóra powinna być bydlęca – tylko taka jest dostatecznie gruba i wytrzymała. Jednak nawet najbardziej odporna na ścieranie jest bezużyteczna, jeżeli szwy nie wytrzymają. Zazwyczaj to one są najsłabszym ogniwem i jeżeli pękną, to materiał zostanie podwinięty i odsłoni ciało.

Dlatego powinniśmy zwrócić uwagę na wykonanie szwów i atesty. Poprawny szew dla kombinezonu jest podwójny, jeden zewnętrzny a drugi wewnętrzny. Jak ten pierwszy puści, drugi wciąż powinien trzymać materiał na swoim miejscu. A skoro szwy są najsłabszym ogniwem, powinno ich być jak najmniej – najbezpieczniej wybrać model uszyty z możliwie dużych płatów materiału.

Oglądając kombinezon z zewnątrz warto też przyjrzeć się wentylacji. Zależnie od modelu może mieć postać otwieranych suwaków lub dziurkowanych miejsc w strefach mniej narażonych podczas szurania po asfalcie. Nie ma idealnego kombinezonu, który nadawałby się na każde warunki, na każdą porę roku. Ale dobry kombinezon motocyklowy powinien być wyposażony w odpinaną wyściółkę, która zabezpiecza przed chłodem.

Warto też zwrócić uwagę na to, że kurtka od kombinezonu zazwyczaj jest krótsza niż taka „normalna”. Nie sięga dalej niż za pępek, przez co nie może być łączona ze wszystkimi spodniami. Na szczęście producenci pozwalają kupić oddzielnie górę i dół od kombinezonu, dzięki czemu osoby mające nietypowe proporcje ciała mogą skompletować sobie coś, co będzie na nich dobrze leżało.

A sam strój najlepiej przymierzyć przed kupnem i usiąść w nim na motorze. Koniecznie ze wszystkimi protektorami, a najlepiej też w butach i rękawicach. Choć skórzany strój krępuje ruchy, nawet pomimo zastosowania rozciągliwych wstawek, nie powinien on zbyt mocno tego robić (ani wisieć na właścicielu).

Jeśli chodzi o zastosowane ochraniacze, zazwyczaj kombinezony motocyklowe są wyposażone w osłonę ramion, barków, miednicy i kolan. Miejsce na żółwia może być puste, ponieważ klienci kupują swojego, lepiej dopasowanego. Wszystkie ochraniacze muszą spełniać normę EN 1621-1, a osłona pleców EN 1621-2. Ochraniacze bez certyfikatów są tylko wypełnieniem i jak najszybciej trzeba je wymienić.

Trzeba zauważyć, że nie wszystkie kombinezony posiadają kieszeń na garba, czyli owiewkę montowaną na plecach, która poprawia aerodynamikę. To nie musi być wada, choć garb ułatwia szybką jazdę w sportowej pozycji.

Kombinezonypowinny być wyposażone w slidery na barkach i kolanach. Najlepiej aluminiowe. Te na kolanach nie tylko pomagają przy szybkim pokonywaniu zakrętów, ale również przy wywrotce – nie pozwalają na zbyt gwałtowne wytracenie energii.

  • fanka blichtru i przepychu

    Po przeczytaniu tego postu, przypomniało mi się, jak mijam nikiedy na ulicach fanów krótkich, letnisk spodenek i czapek z daszkiem na motocyklu. Pewnie pożyczyli od taty lub brata, ale jednak, a później płacz i zgrzytanie zębów.. oni powinni mieć takie coś https://www.skuteryelektryczne24.com/pl/c/SKUTERY-ELEKTRYCZNE-3-KOLOWE/20 😉